Materiałownia

Dzień Babci i Dziadka – scenariusz uroczystości, wiersze, piosenki i laurki

Aktualizacja:

Artykuł przygotowany z pomocą AI i sprawdzony przez autorkę.

W skrócie

  • Uroczystość w klasach 1–3 najlepiej zmieścić w 20–30 minutach.
  • Scenariusz wybierz przed świętami, próby zacznij zaraz po przerwie — 2–3 tygodnie.
  • Każde dziecko ma swój moment: krótkie wiersze (1–4 linijki), jedna piosenka całej klasy.
  • Laurkę lub upominek dzieci zrobią na jednej lekcji plastyki.
  • Zaproś też innych bliskich — nie każde dziecko ma na sali babcię lub dziadka.
Spis treści

Kiedy zacząć przygotowania

Dzień Babci wypada 21 stycznia, Dzień Dziadka 22 stycznia. W klasach 1–3 składamy to w jedną uroczystość: goście przychodzą razem, a dwa programy w jednym tygodniu przerastają siedmio- i ośmiolatki. Termin bierzemy w piątek przed świętem albo w najbliższy dzień, kiedy sala jest wolna.

Scenariusz wybieram jeszcze przed przerwą świąteczną. Po feriach zostają 2–3 tygodnie na role, wiersze i piosenkę. Tydzień to za mało, miesiąc to za długo: początek wyparowuje, zanim klasa dojdzie do końca.

Pierwszy tydzień po przerwie: rozdaję role i czytam całość na głos. Drugi: 10–15 minut dziennie, fragmentami. Trzeci: składamy program i raz ustawiamy go na sali. Jeśli ferie kończą się tuż przed świętem, skracam program, a nie dokładam zajęć po lekcjach.

Od razu idzie zaproszenie z datą, godziną i prośbą, żeby rodzice napisali, kto przyjdzie. Wtedy wiem, które dziecko wręczy laurkę babci, a które potrzebuje innego planu.

Scenariusz uroczystości krok po kroku

Część artystyczna mieści się w około 25 minutach. Dłużej dzieci wiercą się, a ostatnie występy giną w szumie.

  1. Powitanie — 2 minuty. Dwoje dzieci, dwie do czterech linijek: dzień dobry, cieszymy się, że jesteście, świętujemy Dzień Babci i Dzień Dziadka. Zostają na scenie i zapowiadają kolejne punkty.
  2. Wiersze — około 8 minut. Solo, para albo czwórka, każdy tekst kilkanaście sekund. Każde dziecko coś mówi albo coś robi. Nie ma chóru w tle, w którym połowa tylko stoi.
  3. Scenka — 3–4 minuty. Jedna rola to 1–4 linijki. Dłuższa kwestia kończy się tym, że dziecko gubi się w połowie. Gdy klasa lubi żart: dzieci odgrywają babcię i dziadka (papierowe okulary, chusta, tekturowa laska), dwie–trzy minuty i wracamy do programu.
  4. Piosenka — 3 minuty. Śpiewa cała klasa, na stojąco, z jednym gestem przy refrenie.
  5. Laurki i zdjęcie — reszta czasu. Laurki dzieci wręczają przy swoich gościach, nie w kolejce na scenie. Kto nie ma gościa, daje laurkę nauczycielce, pani woźnej albo zostawia ją w kopercie — mówię o tym wcześniej, bez współczującego tonu. Poczęstunek stoi z boku, zanim wejdą goście. Zdjęcie robimy tuż po piosence, póki wszyscy stoją.
  6. Zapas — 5 minut. Gdy coś się przeciąga, skracam przejścia, nie czyjś występ.

Jak dobrać wiersze na Dzień Babci i Dziadka

Dla 7–9 latków wiersz ma być krótki, rymowany i złożony ze słów, które dziecko rozumie bez tłumaczenia. Słowo spoza codziennego słownika albo wymieniam, albo odkładam cały tekst. Dziecko, które nie wie, co mówi, mówi ciszej i szybciej.

Na jedną osobę wystarczą cztery linijki, najwyżej sześć. Dłuższy wiersz dzielę na kilka osób: pierwsza zwrotka, druga i zakończenie. Poćwicz samo wejście. Poprzednie dziecko kończy, kolejne robi krok i mówi. To wejście sypie się częściej niż tekst.

Czytam wiersz na głos sobie. Jeśli gubię oddech albo rym jest na siłę, dzieci też się pogubią. Omijam stertę zdrobnień i obrazek, w którym babcia tylko piecze, a dziadek tylko czyta gazetę. Domy są różne. Lepiej brzmi wspólny czas: spacer, bajka, rower.

Z nieśmiałymi ćwiczę etapami. Najpierw półgłosem przy biurku, potem w parze z kolegą, którego lubią. Na próbie z klasą wchodzą jako drudzy albo trzeci, nigdy na otwarcie. Rola jest z kimś, kwestia krótka.

Gdy dziecko naprawdę nie chce mówić samo, dostaje zadanie w grupie: rekwizyt, jedna linijka z dwójką innych albo serduszko z papieru przy powitaniu. Nikt nie zostaje wyłącznie w tle.

Nie biorę tekstu tylko dlatego, że ładnie wygląda w wyszukiwarce. Sprawdzam, czy da się go powiedzieć w dwadzieścia sekund i czy każde zdanie jest zrozumiałe.

Piosenka na Dzień Babci i Dziadka – jak wybrać i przygotować

To punkt, który goście pamiętają najdłużej, więc nie zostawiam go na ostatni tydzień. Szukam jednego utworu dla całej klasy.

Refren ma być krótki i powtarzalny: dwa wersy, które dzieci łapią po drugim przesłuchaniu. Melodia siedzi w wygodnej skali, bez góry, przy której połowa klasy krzyczy, i bez dołu, który ginie. Tempo spokojne, marszowe albo kołyszące.

Wystarczą dwie zwrotki i refren. Trzeciej prawie nigdy nie dochodzimy czysto, więc od razu jej nie biorę. Każde słowo dziecko ma rozumieć. Archaizm albo żart dla dorosłych to sygnał, żeby szukać dalej.

Podkład czy a cappella? Wolę cichy podkład, tak ustawiony, żeby słychać było dzieci, nie głośnik. Trzyma tempo, kiedy ktoś się zgubi. Bez nagrania śpiewam tylko wtedy, gdy melodię znamy naprawdę i kilkoro dzieci pewnie zaczyna. Inaczej pierwsza zwrotka schodzi w dół i tam zostaje.

Naukę rozkładam na tydzień. W poniedziałek słuchamy dwa razy i wyłapujemy refren. We wtorek sam refren, na stojąco, plus jeden gest: klaśnięcie, ręce w serce albo ukłon. Gest jest kotwicą. Kto gubi słowa, robi ruch i wraca. W środę pierwsza zwrotka, ławka po ławce, reszta wchodzi przy refrenie. W czwartek druga zwrotka i całość, już z podkładem, jeśli go używamy. W piątek jeden przebieg od początku do końca. Poprawiam tylko zbyt cichy początek. Dwudziestu powtórek nie robię: zmęczone gardła brzmią gorzej niż lekko surowy refren.

Gesty zostają przy refrenie, nie przy każdej linijce. Za dużo ruchu i dzieci patrzą na ręce zamiast śpiewać.

Na koniec zapraszam gości do wspólnego śpiewania. Mówię to wprost: przy ostatnim refrenie prosimy babcie i dziadków, żeby śpiewali z nami. Kto nie zna zwrotek, i tak złapie dwa powtarzane wersy. To lepsze zakończenie niż ukłon w ciszy.

Laurka dla babci i dziadka – pomysły na lekcję

Laurki robimy w 45 minut, z tego, co jest w szafce. Pracy nie zostawiam do domu, bo połowa klasy przychodzi wtedy z pustymi rękami.

  • Laurka z odciskiem dłoni. Materiały: jasna kartka A4, farba plakatowa albo poduszka z tuszem, cienkopis. Dziecko odbija dłoń na środku i, gdy farba podeschnie, wpisuje na palcach imiona albo jedno zdanie. Na brzegu zostają imię i data. Gazety pod kartki, mycie rąk w połowie lekcji.
  • Laurka-harmonijka. Materiały: pasek papieru złożony w trzy albo cztery części, kredki, ewentualnie zdjęcie z domu. Na pierwszej stronie pisze, dla kogo jest kartka, w środku rysunek wspólnej chwili, na końcu zdjęcie albo drugi rysunek. Składamy ją do koperty. Kto nie ma zdjęcia, rysuje dwa razy.
  • Kupony na wspólny czas. Materiały: małe prostokąty z bloku technicznego, zszywacz albo tasiemka, kredki. Dziecko robi trzy karteczki, na przykład wspólny spacer, bajkę przed snem i pomoc w kuchni — treść wybiera samo, byle dało się ją spełnić. Spinamy je w książeczkę. Przy słabszej motoryce dziecko dyktuje zdanie, a samo zdobi ramkę.
  • Zakładka do książki. Materiały: pasek brystolu, dziurkacz, wstążka albo włóczka, kredki. Dziecko zdobi pasek, dziurkuje koniec, przewleka wstążkę i z tyłu pisze jedno zdanie. Schodzi w dwadzieścia minut, więc starcza czasu na dwie: dla babci i dla dziadka. Gdy gość jest jeden, druga zostaje w domu albo trafia do osoby, którą dziecko samo wskaże.

Imię i datę piszemy na początku. Na końcu wszyscy stoją przy umywalce i podpis ginie.

Najczęstsze błędy

  • Za długi program. Dokładamy jeszcze jeden wiersz, bo szkoda tekstu, i z 25 minut robi się 40. Lepiej wyciąć punkt dzień wcześniej niż skreślać go przy gościach.
  • Za trudne teksty. Długie zdania, słowa spoza słownika siedmiolatka, role na pół strony. Dziecko uczy się dźwięku, nie sensu, i przy stresie wypada mu środek.
  • Brak planu na dzieci bez gości. Część babć mieszka daleko, część dzieci przychodzi z ciocią, część z nikim. Jeśli wychodzi to w drzwiach sali, dziecko stoi z laurką i nie wie, do kogo iść. Laurkę można dać każdej bliskiej osobie. Gdy nikogo nie ma, zostaje koperta do domu albo ktoś ze szkoły, kogo dziecko lubi.
  • Próba generalna dopiero w dniu uroczystości. Wtedy wychodzi to, czego nie widać w klasie: za cicho przy oknie, za długie przejście na środek, mikrofon, którego nikt nie umie włączyć. Jedna próba na sali dzień wcześniej załatwia prawie wszystkie niespodzianki. W dniu święta tylko przypominamy kolejność.

O autorce

Adrianna

nauczycielka edukacji wczesnoszkolnej, autorka materiałów Materiałowni

Na co dzień uczy w szkole i sama przygotowuje uroczystości z klasą. Każdy materiał w Materiałowni sprawdza i dopracowuje, a wiele z nich wykorzystuje we własnej klasie.

Najczęstsze pytania

Ile powinna trwać uroczystość z okazji Dnia Babci i Dziadka w klasach 1–3?

Najlepiej 20–30 minut części artystycznej. Dłuższy program męczy dzieci i gości, a krótszy nie daje każdemu dziecku szansy wystąpić.

Kiedy zacząć przygotowania do Dnia Babci i Dziadka?

Najpóźniej na początku stycznia, a scenariusz warto wybrać jeszcze przed przerwą świąteczną. Dzieci potrzebują 2–3 tygodni na naukę ról, wierszy i piosenek.

Jak wybrać piosenkę na Dzień Babci i Dziadka dla dzieci?

Postaw na utwór z prostym, powtarzalnym refrenem i melodią w wygodnej dla dzieci skali. Dobrze sprawdza się jedna piosenka śpiewana przez całą klasę na zakończenie.

Co zrobić, gdy dziecko nie ma babci lub dziadka na uroczystości?

Warto z góry zaprosić też innych bliskich – ciocię, wujka, sąsiadkę. Laurkę lub upominek dziecko może wręczyć każdej ważnej dla siebie osobie.